Trzpień wykręca się z karoserii, pan ślusarz napawa kulkę, i szlifuje, nie pamiętam ile ,ale chyba dodałem 1milimetr po obwodzie. Każdy ślusarz Ci to ogarnie, wystarczy podjechać i wytłumaczyć o co chodzi. :D
Myślę że najprostszą i najtańszą naprawą spadającego siłownika jest naprawa trzpienia, wystarczy wykręcić stary, pojechać do byle jakiego ślusarza i napawać go trochę, czyli zrobić nadwymiar, wtedy będzie większy od oryginalnego i nie będzie spadał. Ja tak zrobiłem i wszystko jest ok. Koszt 20zł. I wygląda jak fabryka zrobiła.
156 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.