uderzyłem bokiem tylu w dosyc wysoki kraweznik , ujechałem moze 100m i koniec wał sie obraca ale nie przenosi napedu. niestety mechanik ze mnie zaden i nie mam pojecia co uszkodziłem , napewno pokrzywiłem os :duh: predkosc nie była wysoka!! moze ktoremus z kolegow przytrafił sie taki niefart?? orientacyjnie pytam o koszta naprawy i ew czesci do wymiany? pozdr
4 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.