Od jakiegoś czasu, podczas jazdy, nagle gasną wszystkie kontrolki, obroty, prędkość, temp. silnika i stan paliwa opadają na zero, wygląda to tak jakby samochód miał wyłączony silnik (radio, temp powietrza i zegar działają), z tym że auto jedzie normalnie, wspomaganie, hamulce - wszystko działa. Nie wiem czym to jest spowodowane. Niestety coraz częściej mi się to zdarza, podczas jazdy z 3-4 razy. Może ktoś wie o co tutaj chodzi? Proszę o rade.