witam jak trwoga to... do znawcow wczoraj wszystko dobrze, wczoraj troche pozniej - nie odpala... wymiana w rozruszniku szczotek i zrobione... ALE... tak go dlugo meczylem i mialem nadzieje, ze w koncu... ze szlag trafil przekaznik albo bezpiecznik od przekaznika od swiec. teraz jest tak ze nie dzwieczy przy przekreceniu stacyjki a swiece grzeja jak je stykam na krotko... i dopiero wtedy pali co zrobic? gdzie szukac przekaznika od swiec? a moze to cos innego...??? z gory dzieki i pozdrawiam