No trudno. Ja ryzykuję. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle. W tej cenie nie mogłem znaleźć ciekawszego rozwiązania. Wierzę, że poza normalnymi wydatkami eksploatacyjnymi nic mnie nie zrujnuje. Jak będzie- zobaczymy :) Szukałem też E46 w coupe, ale znalezienie w miarę dobrego egzemplarza było zupełnie niemożliwe. Nasłuchałem się takich głupot o przebiegach, przetarciach kierownicy i lewarka od sygnetów, że aż strach. Jak już kupię pochwalę się zdjęciami ;) Szczerze mówiąc nie widziałem drugiego tak ładnie zachowanego egzemplarza.