Witam, Czytając wasze odpowiedzi -za które serdeczne dzięki- doszedłem do wniosku ,że do mojego postu powinienem chyba jeszcze dodać ,że mam dosyć ciężką nogę :) żeby niepowiedzieć bardzo ciężką :D i nie chciałbym żeby silnik-zakładam ,że udało mi się kupić "dobry egzemplarz" 7-po pół roku odmówił posłuszeństwa a ,że jak ktoś wspomniał "nie ma takich samych egzemplarzy siódemek" (wyposażenie) to ma dla mnie drugorzędne znaczenie.. Jeszcze raz dzięki i pozdroofka