Witam Mam pewien problem z wentylatorem w swoim autku. Przez ostatni tydzien wogule nie chcial sie zalaczyc. Pojechalem dzisiaj na gielde i wymienilem na drugi. Od razu go sprawdzilem, wszystko elegancko sie zalaczalo i wogule. WIeczorkiem skoczylem sobie do kobitki , gasze u niej pod domem autko a tu wiatrak zasuwa na pelnych obrotach, mowie luzz zaraz sie wylaczy. Poszedlem na gore, wygladam za jakies 15min a on nadal zapierdziela jak glupi. Co moglo sie stac, czemu tak sie dzieje, prosze pomozcie bo juz mam tego po dziurki w nosie. Autko to BMW E46 328 pozdrawiam