Witam. mam problem z moją 520 e34. Dwa razy zdarzylo mi sie, ze nagle na postoju silnik zgasł. Za kazdym razem mialo to miejsce podczas ulewu. Po kilku próbach odpalenia zaskoczyl, ale mial tylko 400 obr/min, przy próbie dodania gazu gasł. Po jakims czasie jak gdyby nigdy nic przekręciłem kluczyk i normalnie odpalil, tylko ze przez niedlugi czas auto bylo bardzo slabe. Moze ktos sie orientuje w czym moze tkwic problem. Proszę o pomoc