Ad1. świszczenie prawdopodobnie dobiega spod kolektora ssącego. Jednak nie widzę tutaj nic co by "świergotało". żadnych zachlapań, wycieków, przedmuchów, uszczelki w stanie idealnym. Sam nie wiem co tu sadzić a dźwięk irytuje mnie coraz bardziej. miałem jeszcze propozycje delikatnego posmarowania silikonem krawędzi kolektora - chodzi tu o tę plastikową część bo być może coś wieje z jakiejś szparki, rozszczelnienia plastiku, gdzieś pościło klejenie.. heh aaa Może wystarczy ze kupie radio? Na komputerową diagnostykę już sie umówiłem wiec poinformuje o przebiegu zabiegu.