Cześć! Mam nadzieje że komuś uda się zdiagnozować mój problem, gdyż przeglądałem już forum i niestety nie umiem znaleźć podobnego przypadku, a jeżeli ktoś taki znalazł to również prosze o linka w razie czego. A teraz już do rzeczy: jestem posiadaczem BMW 316i Compact rocznik 96, w kwietniu założyłem do autka gaz sekwencyjny. No i od czerwca jestem w Norwegii, pracuje swoim autem jako dostarczyciel gazet, jest to zwiazane z ostrą eksploatacja auta, tygodniowo ok800 km, w dodatku jazda non stop jak w korku, jedynka dwójka i stop, i tak w kółko. Szkoda mi autka, ale jak juz pojechałem zarabiac, to niestety musiałem sie juz z tym pogodzic, ze Beemka dostanie troche po dupie. Najpierw jezdziłem na gazie, ale jakis miesiac temu zaczął sie problem. Auto na włączonym do obiegu gazie jak zapalałem to traciło moc i gasło, dziwna sytuacja, poza tym wczesniej zauważyłem nieregularny biały dym z rury, stwierdziłem ze to wszystko przez gaz, wiec postanowiłem ze juz nie bede meczył silnika gazem i bede jezdził na benzynie, w dodatku 99V-power Shella. No i tak powoli wszystko sie uspokoiło, nie dymił, wydawało sie ze jest wszystko ok, ale zaczeły mi wibrowac obroty, na luzie, a szczególnie przy hamowaniu opadały poniżej 1tys potem wracały do góry, a jak pod górke wjezdzałęm to prawie spadały do zera. No a od wczoraj znowu auto mi dymi na biało. W dodatku czuć olejem, pod maską rano zauwazyłem pare kropel, ale nic poza tym. Od samego poczatku regularnie sprawdzam poziomy płynów. Do teraz płyn chłodniczy jest w normie, olej dziwnym trafem też, nie ma oznak zepsutej uszczelki głowicy, nie ma mieszania sie płynów. A najgorsze ze nadal jest to nieregularne. Niedawno wróciłem bo musiałem podjechać do sklepu, i przez 20min drogi nie było żadnych oznak awarii... Prosze o pomoc, w razie jakis przypuszczeń moge podac jeszcze jakies szczegóły które mogłem pominąć. Nie mam pojecia co to jest, a mam zamiar zostac w Norwegii do konca wrzesnia, co jest zwiazane z zrobieniem ok5000km. Boje sie ze zarżne auto do końca jezdzac z tą awarią, a z drugiej strony naprawa auta w Norwegii wiąże sie z bardzo wysokimi kosztami. W dodatku ciezko znalezc tu porzadnego fachowca, dlatego zwracam sie do Was, może wiecie co to moze byc, to wtedy sam pójde do mechanika i mu powiem co ma mi zrobic. Z góry dzieki za pomoc! Pozdrawiam