Cześć wszystkim, Borykam się z bardzo uciążliwym problemem elektrycznym w moim BMW E93 LCI i kończą mi się już pomysły. Szukam pomocy lub sugestii, gdzie dalej grzebać, bo nie chcę wymieniać kolejnych części w ciemno. Objawy:Zegary (KOMBI) oraz ekran iDrive wpadają w cykliczny restart / "reset" – zapalają się wszystkie kontrolki (ABS, DTC, wykrzyknik, Airbag itp.), wskaźniki opadają i za chwilę po resetowaniu próbują wstać na nowo. Problem występuje zarówno na samym zapłonie (zgaszony silnik), jak i na odpalonym aucie. Usterka ma charakter nieregularny: czasami po włączeniu zapłonu przez chwilę jest spokój i nic nie miga, a po chwili zaczyna cyklicznie resetować bez przerwy. Brak możliwości połączenia jakimkolwiek komputerem diagnostycznym – interfejs nie może w ogóle ustanowić połączenia z samochodem / brakuje komunikacji przez gniazdo OBD. Samochód normalnie odpala i jeździ, silnik nie gaśnie. Towarzyszą temu problemy z oświetleniem (np. światła stopu świecą cały czas, brak prawej pozycji z przodu, wnętrze nie chce zgasnąć). Co zostało już zrobione / sprawdzone:Wymieniony moduł JBE (na sprawny, o identycznych numerach części) – brak jakiejkolwiek poprawy, objawy dokładnie takie same. Wymieniona skrzynka bezpieczników – bez zmian. Sprawdzony kabel zasilający B+ (ten idący do skrzynki z akumulatora) – wtyczka, styk i kabel są w idealnym stanie, wyczyszczone. Akumulator sprawdzony – napięcie i stan są w normie. Z racji tego, że problem występuje na zgaszonym silniku (sam zapłon), regulator napięcia / alternator raczej odpada. Wygląda to tak, jakby jakiś spięty/zalany moduł całkowicie zakłócał lub zwierał magistralę K-CAN, przez co zestaw wskaźników restartuje się w pętli, a interfejs diagnostyczny nie jest w stanie Nawiązać komunikacji z bramką. Z góry dzięki za wszelkie sugestie!
video.mp4