Skocz do zawartości

Swieca4

Zarejestrowani
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Wyszło że panewka, odkręciłem filtr oleju a tam brokat. Samochód idzie na sprzedaż pewnie na dniach, jakby ktoś był zainteresowany to do dogadania.
  2. Witam pacjent to BMW E60 2.0D N47 177km 2008r. A więc tak jakieś 3 dni temu to się zdarzyło, silnik był zagrzany z tego co pamiętam do około 80 stopni olej, wykonałem agresywne przyspieszenie, drugi bieg i przeciągnąłem ją niestety do jakoś 4,5tys obrotów albo ponad. Gdy puściłem gaz, obroty zmalaly i zacząłem hamować bo to było na parkingu i chcialem zaparkować, silnik zgasł. Zatrzymałem się całkiem i próbowałem odpalić, rozrusznik może robił z pół obrotu i więcej jakby siły nie miał (akumulator naładowany był, nowy agm) spróbowałem ze 3 razy i to samo. Pierwsza myśl zatarty silnik, ale zepchnąłem ją z pomocą kawałek dalej żeby nie stała na środku i spróbowałem jeszcze raz odpalić, zaczęło normalnie kręcić ale nie łapało w ogóle, tak jakby paliwa nie było. Przerwałem odpalanie po chwili i jeszcze raz spróbowałem, odpaliła ale zaraz zgasła (tak jakby był układ paliwowy zapowietrzony), odpaliłem jeszcze raz i juz gasła dopiero po dłuższej chwili, albo gdy dotykało się lekko gazu. Silnik chodził bardzo nie równo, strasznie telepało, korekty na wtryskach po 3mg nawet. Zostawiłem samochód na jakieś 2 godziny i wróciłem zobaczyć. Odpaliłem, już wsumie nie gasła, tylko strasznie nie równo chodziła. Zero błędu na desce, zero błędów w bimmertool. Udało mi się pdjechac jakieś 300-400m pod bramę warsztatową (wszystko działo się pod technikum mechanicznym, mamy tam warsztaty), zostawiłem sobie żeby chodziła i podpiąłem boschowski komputer (na zapas gdyby bimmrtool się mylił) sprawdziłem ciśnienie na listwie, w normie, błędów zero dalej, a korekty były takie: 1,2: -2.5mg, 3: +0.15mg 4: +5mg. Chodziła sobie jeszcze chwilę i nagle sama zgasła, nawet nikt przy samochodzie nie stał. Zostawiłem więc ją pod warsztatem, i po jakichś 6 godzinach wróciłem z zamiarem holowania do domu, z ciekawości oczywiście odpaliłem (silnik był już zimny, temperatura oleju jakieś 20 stopni jak dobrze pamiętam), chodziła jak wcześniej czyli strasznie nie równo i bardzo telepało, a na dodatek zaczął się wydobywać jakiś stukot czy też klepanie jakby od góry silnika. Pomyślałem że wtryski, zaholowałem do domu, na następny dzień wyjąłem te wtryski i zawiozłem na sprawdzenie. Sprawdzili te wtryski i sie okazało że to nie ich wina, są sprawne. I teraz moje pytanie za co tu się zabrać? Przeskoczył rozrząd? Pompa wtryskowa? Dam też link do filmiku jak chodził silnik chwilę przed wyjęciem wtrysków: Autko ma przebieg 410000km, rozrząd z tego co wiem był robiony jakoś przy 300000km w 2022r. chyba. Auto teraz stoi u mnie pod domem z wyjętymi wtryskami i nie wiem za co się zabrać. Z góry dziękuję bardzo za jaką kolwiek pomoc. Nie jestem jakimś też specem w mechanice, więc proszę o wyrozumiałość.

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.