Witam wszystkich forumowiczów bardzo serdecznie. Jestem właścicielem E90 n43 143 km w przedlifcie. W ostatnim czasie zauważyłem dość duże spadki płynu chłodniczego. Jeździłem z tą usterką około 500-600 km, dolewając po prostu co jakiś czas płynu. Zlokalizowałem usterkę jako pęknięta część chłodnicy (ta czarna z boku). Zlokalizowałem około tydzień temu i od tamtej pory nie jeżdżę, ale około półtorej tygodnia temu samochód na biegu jałowym zaczął wydawać jakieś dziwne dźwięki jakby szuranie. Po wciśnięciu gazu szuranie się nasila, a potem przestaje. Mechanik mi podpowiedział, że to prawdopodobnie płyn chłodniczy przez pęknięcie znalazł się na pasku i rolkach. Ostatnie dni nie ruszałem samochodu, a temperatura się utrzymywała na plusie, więc stwierdziłem że jeśli pasek miał być mokry to powinien wyschnąć przez ostatnie kilka dni, i odpaliłem go dziś na próbę, ale dalej jest to słychać. Co to może być?
IMG_2506.mp4