Cześć i czołem. Auto mam 2 lata, w sumie przejechane łącznie jakieś 15 tys. Od początku chodził niekoniecznie poprawnie. W sierpniu wymieniane cewki, świece. Po odpaleniu:
-wywala check, całe auto telepie się jak gościu w spodenkach przy 2°.
-Mega dużo pali (najmniej 15l, po dodaniu gazu ponad 30l)
-Słaba reakcja na pedał gazu
Ponadto zauważyłam, że prawa strona przy włączonej klimie i nagrzaniu silnika zamiast grzać to raczej chłodzi.
Sąsiad podpiął wczoraj komputer pod samochód. Takie cuda wyskoczyły.
Czyli z tego co widać jest jakiś pewniak na wymianę? Czujnik wału korbowego i termostat na pewno, potem sprawdzić wszystkie węże dolotowe, wiązkę przewodów, filtr i pompa paliwa, Przepustnica? Proszę o radę, bo można powiedzieć, że sama muszę jakoś do tego dojść.
Dodam, że wtryski zmienial miejscami i wartości były w normie. Jakieś 200km temu wlalam do baku płyn do czysczenia wtrysków, chodzil jakby minimalnie lepiej, ale ciągle co jakiś czas wywalało check.