Witam serdecznie!
Jestem tutaj nowy, z reguły nie potrzebuje porad. Coś niecoś potrafię 😉 Ale obecnie nie mam problem z którym nie mogę sobie poradzić... mianowicie chodzi o:
Wyciek oleju z przedniego dyfra spowodował jego uszkodzenie mechaniczne. Jeździł do końca. Wydawał tylko jednolity dźwięk pod obciążeniem po przekroczeniu około 80kmh.
Zakupiłem więc używany dyfer *sprawny 100%, nowa łapę *ori bmw i uszczelniacz. Łapa wyposażona w uszczelniacz i oring.
Auto wylądowało na podnośniku, wszystko zachlapane olejem przekładniowym.... pół dnia czyszczenia itp. Demontaz przebiegł bez problemów. W celu wyjścia opuściłem PRZEDNI WÓZEK, SANKI zwał jak zwał. Wykonałem to z powodu problemu z jedną sruba od łapy silnika.
Wszystko poskładane, czyściutkie.
Jadąc na geometrię wyczułem że ciężko kręcić kierownica podczas jazdy, zwłaszcza przy skręcie w lewo. Pomyślałem ustawienie geometrii i zbieżności rozwiąże problem. Niestety nie.
Podczas jazdy ster chodzi ciężko lub nawet bardzo ciężko. Nie było tego wcześniej 🤷♂️
Jest to dość uciążliwe i nie wiem jak sobie z tym poradzić... zaznaczam że przy pracy nie było potrzeby odłączania wtyczek, przewodow hydrauliki czy czegolkowiek innego. Brudna mechanika bez ingerencji w skomplikowane rzeczy.
Pomożecie? 💪