W moim przypadku identyczne objawy i odgłosy.
Sprawcą jak u kilku osób powyżej była niedokręcona rozpórka amortyzatorów. Wszystkie 4 śruby były luźne. (prawdopodobnie przy wymianie rozrusznika mechanik zdemontował rozpórkę dla ułatwienia demontażu i później nie dokręcił )
Po dokręceniu z umiarkowaną siłą wszystko ładnie ucichło. (nie dokręcać zbyt mocno bo śruba jest aluminiowa)
Przy zdejmowaniu podszybia warto przedmuchać sprężarką odpływ pod zbiorniczkiem z płynem hamulcowym i kanały powietrzne między nadkolem a filtrem antypyłowym, lubią się zapychać syfem.