Cześć. Niedawno odebrałem z salonu BMW G81 LCi.
Przez 300 km docierałem auto zgodnie z ogólnie przyjętymi zaleceniami - zmienne obroty, niskie prędkości do 120 km/h, bez pałowania.
Jednak przy dzisiejszym wyjeździe chciałem dodać delikatnie więcej gazu a nie zauważyłem że skrzynia jest na manualu. Przez 2-3 może 4 sekundy przeciągnąłem go na maksymalnych obrotach i to na zimnym silniku. Oczywiście zaraz potem spokojna jazda. Pytanie do Was - czy taki pojedynczy wybryk może być problemem w przyszłości?
To pierwsze moje tak wybitne auto i teraz nie daję mi to spokoju. Oczywiście olej będzie wymieniony po 2000 km i dalsze docieranie będzie jak należy.