Dziś zrobiłem przegląd, dokładnie go wytrząsło, posprawdzane wszystko, autko jest ok, nic do zarzucenia oprócz klocków hamulcowych, trzeba na dniach wymienić, no i osłona gumowa przegubu, diagnosta mechanik pogratulował zakupu, jak narazie zrobiłem 1000 km, pogoniłem ją kilka razy tak do 230km/h, testowałem kopa :), silnik nadal suchutki, most również :D . Rozmawiałem dziś z gościem który sprzedał mi autko, i podobno wypatrzył znów jakąś "perełkę", jeżeli byłby ktokolwiek zainteresowany mogę dać namiar. Gość uczciwy, polecam. Pozdrawiam