Witam. Widzę że większość osób ma problem z zapalaniem na ciepłym silniku, grzeją na ciepłym świece. Mój problem jest inny: - Na zimnym muszę pokręcić kilka minut by odpalił, przy kręceniu cały czas bardzo dymi na szaro. - Gdy już odpali odpala bez problemu od strzału na zimnym i na ciepłym. - Gdy postoi przez noc znów zaczyna się męka z odpaleniem i dymienie. Jest to TD 1994 rok, pompa z nastawnikiem potencjometrycznym. Odpiąłem węże z baku i po przekręceniu kluczyka leci ropa powoli. Bardzo proszę was o pomoc.