Witam wszystkich i chciałbym prosić o pomoc. Przedczoraj po otworzeniu drzwi w mojej F06 640d zniknął prąd. Samochód nie reagował na nic, nie włączął się zapłon, kluczyk nie działał itd. Po około 5 minutach udało się go odpalić, prąd wrócił i udało się dojechać normalnie do domu. Wczoraj i dzisiaj samochów również wykazuje kompletny brak prądu. Podłączyłem akumulator przewodami rozruchowymi z innego auta i nie reagował. Nawet nie było żadnego iskrzenia przy podłączaniu przewodów do biegunów. Miał ktoś podobny przypadek?