Witam, mam pewien problem gdzie tak naprawdę nie mogę złapać żadnego punktu zaczepienia, mianowicie chodzi o to jak poradzić sobie z grzaniem świec które przy około >+5'C grzeją dosłownie na mniej niż sekundę (trzeba kręcić kluczykiem z 3x) zanim zapali nie pytając, a przy <+3'C i w dół świece potrafią za pierwszym przekręceniem kluczyka dogrzać się przez parę sekund i silnik zapala bez problemu