Witam. od pewnego czasu mam problem z moim 325i, po dluzszym postoju odpala normalnie od strzała, pracuje rowno, przyspiesza jak trzeba, ale po zgaszeniu i ponownym odpaleniu nie wazne czy na zimnym czy cieplym silniku przy ruszaniu trzeba dobrze dac gazu bo innaczej sie dusi i znowu gasnie, dusi sie przy gazie w podłodze i przyspiesza do 100 km/h przez poł dnia, a po wcisnieciu sprzegła i wrzuceniu na luz w czasie jazdy obroty spadają do zera. Dodam że miesiac wczesniej wymieniałem wszystkie świece.