Siemka, przychodzę z pytaniem czy jest sens bawić się w wymianę kolektorów z m52 do m54? Pytanie czysto orientacyjne w celu dowiedzenia się bo co człowiek to inna opinia. Nie jest za głośno bez katalizatorów? Po założeniu i ponownej mapie sterownika jest odczuwalna różnica względem „mocy”? Dużo jest zabawy z wyprogramowaniem sond lambda za katalizatorami? Wyłączenie sond nie wpływa na prace silnika oraz błędy komputera? Z góry dzięki za pomoc.