hmmmmm________sytuacja wyglada tak____ten dziadek jest zakochany w tym wozku___to jego trzecie bmw :) od miesiaca jezdzi ze mna po komisah i pomaga mi wybrac wozek___ wogole nie bylo mowy no sprzedawaniu jego codenka___ale przez to jezdzenie ze mna wkrecil sie i chce nowsza trojke(pewnie z tego samego zrodla od znajomego mehanika z monahium z salonu bedzie) wiec....co takiego strasznego mogl;o sie stac ze bierze o czym bys wolal nie wiedziec?hehe :) dzieki