Abstrahując od tego, że już jestem lekko zdenerwowany, to teksty jedzie, płynie, będzie, jest?, niema, cenzurowana lista, problemy, wstrzymane zamówienia, niespójne informacje, Panie a w mercedesie i skodzie jest jeszcze gorzej itd..... to ma mało wspólnego z klasą premium. Przy konfiguracji tego auta nikt mi nie powiedział słowem o tym jaka jest różnica, i nie żebym był mało dociekliwy. Masakra.