Kolo sprzedał wóz. I to nie mi :twisted: Miałem przyjechać dzisiaj wieczorem ale o tuż po 12.00 zadzwonił i powiedział, że ma klienta, który kupuje. Oferowałem nawet wyższą cenę ale powiedział, że obiecał już tamtemu. A byłem tak zgrzany na ten wóz. Dzwoniłem nawet tam gdzie był serwisowany - wygląda na to że rzeczywiście był bezwypadkowy i z tym przebiegiem :mad2: Jak pech to pech :duh: