Zgadza się, że to brawura tego co wyjechał na czołówkę zabiła te dziewczyne jednak gdyby nie drzewo miałaby większe szanse na przeżycie, na ucieczke przed czyjąmś głupotą. Jestem jak najbardziej za wycinaniem przydrożnych drzew. Oczywiście trzeba myśleć o ekologii ale bez przesady, za każde ścięte drzewo można wsadzić nowe gdzie indziej. Nieraz człowiek nie ma możliwości się uchronić przed kogoś głupotą, nieraz sam może popełnić niewielki błąd (wcale nie przez brawure czy głupote), który może się źle skończyć. Trzeba być rozważnym ale i pokornym na drodze.