Byłem w salonie i potwierdzam, 40 golasa dałoby się zrabatować pod dotacje. Samochód wystarczający, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i jak miałbym zmieniać to osiągi 40 mnie nie zadowalają. Pokazywali mi IX, ale tego samochodu nie rozumiem stylistycznie, dlaczego elektryk to ma być jakiś futurystyczny wynalazek, a nie to co przez lata udało się wypracować? Dlatego w i4 pokładałem nadzieję jako godnego konkurenta tesli 3 i faktycznie tak jest, ale niestety w moim przypadku odpada ze względu na zbyt wąską tylną kanapę.