Mechanika juz mam,jest nim mój ojciec, do pomyslu zmiany silnika zachecila mnie duza ilosc dostepnych silników 3.0D a mała(praktycznie ani jeden)ilosc silników 2.5D, a wiec auto ma przejechane 400000km ale auto nie zjeżdzało z autostrad(samochód poscigowy :) , silnik zapala ale w ukladzie wodnym jest olej i tu pytanie czy te silniki tez są chore na padające głowice tak jak w tds i silnik chodzi nie rowno , podejrzenie padło na wtryski,czy wtryski w tym modelu da sie regenerowac czy lepiej kupic nowe ??