Dokładnie, źle nie wygląda, ale kwestia jak jeździ? Wiem, że jest to wróżenie z fusów, zdjęcia w USA są robione w sierpień/wrzesień więc jest szansa, że samochód został kupiony i zrobiony tylko na sprzedaż. Z resztą, nie ma co gdybać, pytanie jest czy takie uszkodzenia jak na zdjęciu powyżej są do "ogarnięcia" żeby samochód nie zostawiał 4 śladów czy raczej sobie odpuścić i szukać dalej?