Witam szanownych forumowiczów.Niewiem czy to prawidłowy dział na takie pytanie?Mianowicie niestety trochę poniosła mnie wyobraźnia i rozbilem swója bunie :( nie będę wstawiał zdjęć bo wstyd, podsumowujac auto nie nadaje się do naprawy,jednak zakochałem się w tym silniku n54 który nie ucierpiał wcale w wypadku.Czy opłaca się np kupić BMW z padniętym silnikiem i robić swapa?wogle da się? Co byście zrobili na moim miejscu?Można powiedzieć że mam wszystko oprócz budy.A i jescze była w xdrivie.Pozdrawiam