Hej, wymienialem dzis wysprzeglik w moim e34 2.5tds, ponieważ sprzeglo wpadło w podłogę i zostało. Gdzies ten plyn uciekał, po wymienie zavzalem odpowietrzac. Po chwili sie zorientowałem ze cieknie jak z karny na łączeniu skrzyni. Wyciagnalem wysprzeglik a on wyszedl na maxa, caly wypchniety i guma napuchnieta. Ktos podpowie co sie stało? Moze zrobilem cos nie tak? Moze jakas fabryczna wada tego wysprzeglika ?