Pracując w Anglii na myjce widziałem jak wygląda mycie silnika. Facet zapłacił 50 funtów za full valet( na tablicy bylo napisane ze mycie silnika para) w rzeczywistości auto zostało podstawione do mycia na normalne stanowisko, przy użyciu tej samej piany co do mycia karoserii i spłukiwana tym samym ciśnieniem :) Passat odjechał bez problemu więc chyba nie dzieje się nic złego( wątpie żeby robili to 1 raz )