Siema. Jestem nowy na forum i pragnę wszystkich powitać. Kiedyś brakło mi prądu i przydusiłem rozrusznik, który sobie radośnie pykał. Pożyczyłem prądu i odpaliłem auto. Po jakimś czasie stwierdziłem, że pomimo ustawienia temperatury na panelu na 16st wali gorącem po stronie kierowcy. Więc pytanie, pewnie zdechł silniczek od regulacji temperatury, czy łatwo się do niego dobrać? Najlepiej łopatologicznie, bo zupełnie nie znam auta, w 20 letnim fordzie nie miałem takich problemów. Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrawiam.