Auto znajomego rownież podobnie stuka, cykanie przyśpieszające z obrotami. Na zimnym mniej, jak się rozgrzeje mocniej czasami w ogóle.. nie dowiemy sie dokładnie bez rozwalenia silnika.. pacjent M550d przebieg ponad 230tkm stage 1 . Strach jeździć . zaczęło sie od wyjazdu do pl gdzie wzięła 2 litry oleju w stronę pl przy normalnej 180km/h . teraz choć olej nie bierze w koło komina to stuka, cyka, pyka, głuchy metaliczny dźwięk. wtryski ideał parametry w porządku, turbosprężarki suche :roll: Boje się że będzie tak samo.. Powodzenia i czekam na info co dalej