Witam, Parę dni temu (4-5) sprawdzałem wszystkie płyny itp .Wszystko było ok .Wczoraj zajechałem ,zgasiłem silnik na 10 minut .Po odpaleniu i ruszeniu 10m spod kół zaczęła wylatywać para. Temperatura na zegarze podskoczyła na maxa. Pod maską wszystko mokre .Po sprawdzeniu płynów brakuje płynu chłodniczego. Czy mógł to być tylko pęknięty przewód albo uszczelka czy coś więcej? | E46 | 2001r. | 1.9 Benzyna | 318i (prawdopodobnie) |