Panowie a czy wspominany juz "jeżyk" moze być przyczyna tego iz podswietlenie climatronica samo gaśnie, mryga.... Ostatnio nawet jesli juz sie zalaczy to nic nie dmucha, po kilkunastu km zaczyna dopiero prace. Jak sie wyłacza to nie znika calkiem podswietlenie, jest tylko tak bladziutkie ze prawie go nie widac, o ustawianiu nadmuchu mozna wtedy zaponiec. Zima idzie, troche to denerwujace. Czy miał ktos juz taki przypadek? z gory dzieki za pomoc