Mam problem w bmw e87 2006r - kluczyk nie wchodzi do gniazda - wkładam i od razu go odbija plus pojawił się komunikat z przekreślonym kluczykiem i informacją, że auto może nie odpalić ponownie jesli je zgaszę. Zwykle po kilku próbach odpalenia z "przytrzymaniem" kluczyka w stacyjce odpala i mogę jechać, ale kluczyk mogę schować do kieszeni. Raczej nie jest to wina kluczyka bo na zapasowym działa tak samo. Problem pojawił się, gdy dałam znajomej przeparkowac auto, ale twierdzi że nie szarpała kluczyka ze stacyjki. Jeśli to wina gniazda - ile kosztuje nowe? Za 2 dni mam trase przez pół Polski, czy jest ryzyko że nagle coś się zmieni I auto przestanie odpalać?