Witajcie, pomyślałem że może warto założyć taki wątek nawet dla samego siebie żeby widzieć jak autko się zmienia w moich rękach :D No i mam też zamiar wam je przedstawić, a mianowicie jest to E91 czyli turas z 2006 roku z zabójczym motorem M47N2D20 o mocy 163km. Auto nabyłem prawie rok temu i od tego czasu zrobiłem 16tys. km praktycznie bezawaryjnie. Zaraz opowiem wam, jakie przygody miałem po zakupie, co musiałem zrobić a co było już zrobione, no i dlaczego turas. Ale może najpierw fotki? :D Zdjęcia auta kilka dni po zakupie i pierwszym myciu/sprzątaniu: Rozkodowany vin: VIN WBAVU31040KY30525 Prod. Date 2006-06-30 Service History !! CHECK HISTORY !! Type 320d Series E91 (3 Series) Body Type Touring Steering Left Hand Drive Engine M47S Displacement 2 Power 120kw / 163hp Drive HECK Transmission Manual Colour Black-sapphire metallic (475) Upholstery Cloth "Fluid" or "Linea"/anthracite (ALAT) Editions And Packages S7RP Advantage Package Comfort And Interior Equipment S441 Smoker Package S4AG Interior Trim Finishers Titanium Matt Driver Assistance And Lightning S520 Fog Lights S534 Automatic Air Conditioning S548 Kilometre Speedo Wheels And Drive S249 Multifunction F Steering Wheel S240 Steering Wheel, Leather S200 Diesel Particle Filter S2BF BMW Alloy Wheel, Double Spoke 154 Environment And Safety S855 Language Version, Italian S884 On-Board Literature Italian S8SP Control Unit COP S845 Acoustic Fasten Seat Belt Reminder S863 Dealer List Europe S321 Exterior Parts In Vehicle Colour Other Equipment S1CA Selection Of COP-Relevant Vehicles A teraz opowiem jak już wcześniej pisałem czemu turas - z przypadku (serio), nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem kombi a tym bardziej turasów w BMW (a ogólnie to jestem fanatykiem BMW i jest to moje 2gie, poprzednio było E39 523i 98') a to trafiło się przypadkiem, otóż miałem odłożonych parę groszy w gotówce i szukałem jakiegoś sensowniejszego pojazdu na dojazdy do pracy niż moja poprzednia Skoda Fabia, jako że jestem fanatykiem BMW ale z tą kwotą w portfelu nie kupiłbym nic ciekawszego niż E46/E39 to szukałem (o zgrozo..) Audi A4 B6 lub A6 C5 i po obejrzeniu kilku egzemplarzy stwierdziłem ,że to nie to, niby fajnie wszystko, ale jednak BMW i tył napęd to jest coś co kocham. No i pewnego dnia przeglądając ogłoszenia na olx, natknąłem się w niedziele właśnie na tą E91 w komisie jakieś 15km od mojego domu, no to dzwonie do gościa a on mi mówi ,że zamknięte ale jak jestem mocno zainteresowany to przyjedzie i pokaże (już wtedy zapaliła mi się lampka), ale chyba niepotrzebnie bo po sprawdzeniu VIN'u, sprawdzeniu jej miernikiem lakieru i sprawdzeniu w bazie CEPIK (auto w PL od 2009 roku bodajże) wyszło wszystko bez większych zastrzeżeń, pojechałem na jazdę próbną, jechało sie w porządku, nic nie stukało, nie pukało, nie ściągało a hamulce świeżo po wymianie. No więc szybka decyzja i auto kupione, jeszcze plus dla handlarza ,że przyznał iż auto nie ma DPF i katów. Wtedy na blacie było jakieś 362-3k przebiegu, tłukłem kolejne kilometry lejąc paliwo, wymieniając olej i filtry itd. Ale w zimę zaskoczył mnie komunikat, otóż wsiadam rano do auta , a tu na desce wyskakuje niski poziom płynu chłodniczego, mówię sobie "aa pewnie mróz i jakąś uszczelkę wysadziło, podolewam, wrócę do domu i się zrobi) no i tak jeździłem jakieś 2 tyg. czekając na mojego mechanika, dolałem w tym czasie max 1,5L płynu więc bez tragedii. Jak się potem okazało to pękła chłodnica ze starości (był to jeszcze oryginał BMW z tamtych roczników) i to w sumie chyba jedyna "poważniejsza" awaria jaka mnie spotkała, poza tym wymieniłem świece żarowe bo 3 były już spalone i usunąłem klapki z kolektora. Fura ma w tej chwili 380k przebiegu i dzielnie bez zająknięcia wozi mój tyłek. Ale niestety najbardziej boli ubogie wyposażenie... Generalnie chciałem auto z automatem i elektrycznymi fotelami, no i wciąż bije się z myślami: SPRZEDAĆ I KUPIĆ E60 CZY ROBIĆ MOJEGO TURASKA... i do tej pory nie wiem co robić.. Teraz coś z ciekawszych rzeczy, a mianowicie jakie są plany na samochód i co już zostało zrobione: -Wymiana kierownicy i gałki zmiany biegów na M-pakiet (gałka już wymieniona, czas na kiere) -Przyciemnienie szyb (zrobione 2 tygodnie temu) -Naprawa podnośników szyb tylnych (zrobione 2tyg temu) -DOŁOŻENIE ELEKTRYCZNYCH FOTELI (najlepiej komfortów lub sportów) -Zmiana felg najlepiej na styling 286 lub 138 (chyba, że polecicie jakieś ładniejsze do turasa :P) -Malowanie zacisków na niebieski kolor -Dołozenie radia android dedykowanego pod e90 (bez wycinania dziury w desce) coś w tym stylu: https://allegro.pl/oferta/radio-dab-android-gps-dvd-bmw-3-e90-e91-e92-e93-7473910410 -Chip na jakieś 190km/430+Nm (bo dynamika już wg mnie trochę kuleje) -Sprawdzić dlaczego auto pobiera ok. 1-1,5L oleju na 10.000km. -Wymiana dywaników i wkręcenie stoperów (bo oryginalne (a szczególnie kierowcy) są wyjechane jak pięty Mojżesza) -Oklejenie srebrnych elementów wnętrza w carbon -Wymiana końcówki wydechu (bo oryginalna od diesla to straszny brzydal): https://allegro.pl/oferta/wm-sport-koncowka-tlumika-wydechu-tuning-7888748205 -Malowanie tylnego zderzaka bo strasznie zjechany -Nałożenie na auto ceramiki -Naprawa otwierania tylnej klapy bo klamka wpadła do środka xD -Dołożenie bixenonu -Wymiana żarówek w środku i nad rejestracją na LED'owe. I to chyba na tyle, jeśli nie pojawi się w międzyczasie jakaś piękna E60/E90 w automacie ze skórkami i szyberdachem/panoramą to pewnie mój turas zostanie ze mną na dłużej :D Wieczorem/jutro dodam zdjęcia jak auto wygląda na dzień dzisiejszy. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania :D