Sprzedałem właśnie audi a 5 z 2010 r. Z przebiegiem 300 tys i kto nie dzwonił i nie pisał to każdy narzekał że przebieg dużo a samochód 10 letni... co daje 30 tys na rok i dla kupujących to jest bardzo dużo. Więc tu przy samochodzie powiedzmy ok.3 letnim 140 tys daje na rok prawie ok. 50 tys. To miałem na myśli że przebieg duży. Samochód stoi już napewno że 2 miesiące może dłużej niewiem, klijent zszedł z ceny początkowej prawie 10 tys. Więc zastanawiam się czy coś nie tak jest z samochodem...