Jeżdżę taką wersja od miesiąca (zrobione 3 tyś km) i wg mnie start/stop działa naprawdę dobrze. W żadnym momencie mnie to nie drażni (jestem jednak przyzwyczajony do diesla) ani nie zdazylo się żeby silnik nie zdążył się odpalić gdy szybko potrzebowałem ruszyć. Na pewno działa to znacznie lepiej niż w zwyczajnych dieselach bez 48V. No i przez te 3 tyś km samochód przezeglowal ponad 100 km. Generalnie wg mnie to dobre rozwiązanie, a dodatkowo silnik elektryczny wspomaga spalinowy podczas jazdy gdy tylko może.