Witam Forumowiczów. Jakiś czas temu kupiłem BMW E46 2.0 diesel 150km. Przez jakieś dwa miesiące wszystko było git. Normalnie odpalała bez żadnych problemów. Ale przyszedł taki dzień ze wsiadłem do auta przekręciłem kluczyk w stacyjce, kontrolki się zapaliły, a jak już postanowiłem ja odpalić to odcięło prąd całkowicie i nie mogłem nic zrobić... nawet jej zamknąć... minęło jakieś 10-15minut i prąd wrócił... masakra... miał ktoś już taki problem?