Osłony są na wierzchu i one się nie ruszają, rusza się element w środku. Mi się wydaje że muszę zdemontować kolektory i dopiero będzie widać co puściło, chyba że ta osłona robi również za obudowę katalizatora ale wtedy ciężko mi sobie wyobrazić żeby to się trzymało na opaskach. Jeszcze jedna sprawa to to że samochód teraz chodzi jakby nie miał wydechu. Wyjąłem katalizatory z samochodu i tak to wygląda Wystarczy pospawać i składać czy jakoś inaczej to połączyć? https://zapodaj.net/6d2ff2dd489e2.jpg.html