Witam. Ostatnio miałem małą stluczke, ktoś wjechał w tył auta i zgasło. Po jakimś czasie auto zaczęło normalnie odpalać i wszystko śmigalo aż do wczoraj. Podłączyłem prostownik na noc i teraz po wciśnięciu start zapalają się tylko światła a silnik nie rusza. Próbowałem ruszać kablami przy aku i raz odpalił. Jakiś pomysły?
2 odpowiedzi
Powiadomienie o plikach cookie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.