Sprawdzony sposób? :roll: Połamać sobie ręce..kiedyś próbowałem dobrać się do niego w r6 bez demontażu kolektora i straciłem tylko dwa razy więcej czasu niż gdybym do tego zdjął kolektor. Ale podobno da się :wink: tylko powodzenia z zabezpieczeniami wtyczek jak nie były ruszane od nowości, później widzę takie wynalazki z połamanymi zabezpieczeniami i pospinane na trytki :duh: wymieniałem pierwszy raz w swoim r6 i zajęło mi to 30min. bez sciagania kolektora. co do wtyczek to jedna ręka łapiemy od dołu wtyczkę a w drugą mały ale dość dlugi srubokret i odpinamy (bajeczka)