Cześć, właśnie stoczyłem walkę o temperaturę w moim E46 320d 150km. Po wymianie głównego termostatu (oryginał) - lekka poprawa, ale dalej słabo, jakieś 65 stopni. Po wymianie termostatu EGR (Behr) - idealnie, 88 stopni. Po wymianie głównego ogarnęła mnie konsternacja. Nie chciało mi się wierzyć, że "termostacik" EGR ma taki wpływ na temperaturę, a jednak. Jak bym miał się brać za to jeszcze raz, to zacząłbym od termostatu EGR. Podrawiam.