U mnie pokazało błąd poduszki i niezapiętych pasów po praniu tapicerki. Za dużo wody wlali na siedzenie pasażera choć się wypierali. W każdym bądź razie suszyłem suszarką, nadmuchami, grzaniem tego siedzenia, i dalej to samo. Już myślałem że matę zajętości szlag trafił. Zostawiłem na noc auto w garażu z otwartymi drzwiami i szybami wszystkimi, podwyższyłem fotel na maxa i rano już było po problemie. Nie musiałem błędu kasować komputerem. Sam zniknął tak jak by nigdy go nie było. Mówcie zawsze na myjni żeby nie lali za dużo wody szczególnie na fotel pasażera.