W tym roku kupiłem 6GT 640i. Kilka lat temu jeździłem 5 i 7. W tamtych samochodach rozumiałem co znaczy hasło "radość z jazdy", teraz chętnie bym to auto oddał "do kuchni" z powrotem. Samochód pływa i czym szybciej tym bardziej. Na autostradzie nie da sie nawet na chwilę odwrócić głowy, trzeba kontrolować czy jedzie się prosto. Rozmawiałem w salonie ale nie mam konkretnej odpowiedzi. Po przejechaniu się nowym modelem X5 i X4 uczucia jeszcze gorsze. Jestem naprawdę rozczarowany.