Cześć może ktoś miał kiedyś taką przypadłość, pacjent E90 2007 rok przedlift 2.0 benzyna 150km. Wczoraj wychodzę do samochodu z pracy wkładam kluczyk wciskam start i samochód nie odpala słychać jakieś pojedyncze cyknięcie. Dzwonie po znajomego żeby przyjechał z kablami i dalej nic, samochód odpalił dopiero z popychu po czym po ujechaniu 3km totalnie padł stracił moc i całe napięcie. Po włożeniu drugiego naładowanego akumulatora ta sama sytuacja rozrusznik nawet nie zakręci a odpali jedynie z popychu i też tylko sie rozładuje. Co może być przyczyną ?