Oczywiście jestem świadomy, że przy ciągłej eksploatacji niektóre części trzeba wymieniać, miałem na myśli bardziej coś w stylu generalnego remontu silnika :D Nie mniej jednak, dziękuję za odpowiedź. Jeżeli jeszcze mógłbym podpytać tak na pierwszy rzut oka(zdjęcia), na co zwrócić uwagę, żeby nie wpaść na minę typu: przekręcony licznik o pół bańki. Oczywistością jest, że zamierzam kupić auto od prywatnego sprzedawcy, polskie autokomisy w moich oczach to niestety dno, więc nawet nie biorę tego pod uwagę. Dziękuję za wszelką pomoc i pozdrawiam!